Panie dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny (...)
pozwól o Panie
żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia
a nade wszystko żebym był pokorny (...)

ZBIGNIEW HERBERT   
MODLITWA PANA COGITO   
foto_b1foto_b2foto_b3
 

Jan Spytek Tarnowski, Przez bezkresy historii. Od Wołynia, Podola do Lwowa

Przez bezkresy historii to podróż w czasie i w przestrzeni: w głąb historii, po kresach świata, który jest ważnym elementem tożsamości zarówno Polaków, jak i Ukraińców.
Jan Spytek Tarnowski – wędrując współcześnie, w XXI wieku, szlakiem dawnych warownych rezydencji i strażnic kresowych rozrzuconych po bezdrożach malowniczego i emocjonalnie nam bliskiego Podola, po Wołyniu, a także po pograniczu Wołynia i Podola, gdzie rozłożył się piękny i jakże sławny swym Liceum Krzemieniec, a dalej rozmodlony Poczajów, dawniej unicki, dziś prawosławny, a nieopodal tragiczny swą najnowszą historią warowny Podkamień, niegdyś będący taką podolską Częstochową – zanurza się w przeszłość i w mit Kresów. Barwnym i niezwykle sugestywnym literackim językiem opowiada o polskich śladach na ziemiach, które są częścią obecnej Ukrainy, o splątanych losach Ukraińców i Polaków, o wspólnej, niełatwej momentami przeszłości i historii.
Ta opowieść to także prywatna „pielgrzymka” autora – do miejsc, jakich nie dane było mu zobaczyć wcześniej, a których nazwy słyszał od dzieciństwa, bowiem ród Tarnowskich z Kresami był związany „od zawsze”.
Przez bezkresy historii, to znakomita, nieśpieszna opowieść o magicznym miejscu na ziemi, o którym opowiadania nigdy dość.

Premiera: 4 grudnia 2015 r. Sprzedaż: (kliknij)

 

O AUTORZE

Jan Spytek Tarnowski urodził się w Londynie, w 1958 roku. Ukończył kierunek Archeologii Pradziejowej i Wczesnośredniowiecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Jest autorem nowatorskiej – jak na koniec lat osiemdziesiątych XX wieku – pracy magisterskiej o wykorzystaniu fotografii lotniczej w badaniach archeologicznych. Po studiach pracował w Polskiej Akademii Nauk. W latach 1992-2002 był redaktorem w redakcji fotograficznej Polskiej Agencji Prasowej. Następnie – jako pełnomocnik rodziny Tarnowskich – prowadził działania reprywatyzacyjne, zmierzające do odzyskania m.in. nieruchomości w Dukli, w tym pałacu i parku. Obecnie administruje odzyskanymi nieruchomościami w Dukli.

FRAGMENT KSIĄŻKI

„Wydawałoby się to takie proste: wsiąść do jakiegoś pojazdu i ruszyć przed siebie. Przenieść się w miejsca oddalone o setki kilometrów, w świat jakby zza mgły. W miejsca co prawda jeszcze istniejące, ale w stanie ruiny, dewastacji, wypatroszone i upokorzone; prawdę mówiąc, należące już tylko do przeszłości.
Dla moich bliskich jest to przeszłość jeszcze żywa, nieraz barwna, a jednak spowita już mgłą i tajemniczością minionych lat. Nierzadko znana od pierwszych lat dzieciństwa z zasłyszanych rozmów, z rodzinnych przekazów rodziców, krewnych, osób bliskich.
Jest to przeszłość tętniąca historią, życiem, rytmem dnia: pracy, codziennych trosk, zabaw, ślubów, narodzin, ale i śmierci. Śmierci zarówno tej będącej naturalnym kresem naszych dni, jak i tej naznaczonej tragizmem dziejów.
Niestety, ten miniony świat, ten czar znany z opowieści, pęka jak bańka mydlana, rozmywa się z chwilą, gdy przekroczymy próg świata realnego. Gdy nagle, jakby niespodziewanie, znajdziemy się w miejscach będących celem podróży. Ten świat znika w niebycie, gdy na widnokręgu pojawiają się krajobrazy rodzinnych stron, gdy wyłaniają się – jak widma – nasze domy rodzinne...
Rozumiem, dlaczego osoby starsze nie chcą wracać w strony swego dzieciństwa, nieraz tak tragicznie przerwanego, jak dzieciństwo mojej Mamy!”

Projekt i wykonanie magicGate.pl