Panie dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny (...)
pozwól o Panie
żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia
a nade wszystko żebym był pokorny (...)

ZBIGNIEW HERBERT   
MODLITWA PANA COGITO   
foto_b1foto_b2foto_b3
 

"W ogrodach snów" Wojciech Karpiński

Dostępna w sklepie internetowym Fundacji Sąsiedzi (link) oraz innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

W ogrodach snówi okładka1

Wojciech Karpiński opisując czas dorastania bohatera, przywraca zapomniane słowa. Przedstawia obrazy życia w miejscach, które istnieją, choć tylko ktoś wtajemniczony potrafi się po nich poruszać. Bohater powraca do nich, uświadamia sobie co przemknęło niezauważone. Przypomina co tak ważne było w rozumieniu sensu bycia. Każdy z nas zapewne ma takie miejsca. W czasach, które gonią w zawrotnym tempie nie wiadomo dokąd, potrzebujemy chwili wyciszenia, powrotów, zanurzenia w świat, który zostawił w nas ślad na całe życie.
Autor pisze jak możemy do tego świata wrócić i jak to porządkuje nasze życie. Ta książka jest jak drogowskaz, którego coraz częściej nam brakuje.

"I miał pan wróbelka, który mówił. Podróże wolności" Zmicier Bartosik

Dostępna w sklepie internetowym Fundacji Sąsiedzi (link) oraz innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

I miał Pan wróbelka okładka

Książka jest zbiorem reportaży, które autor zapisywał na mikrofon dla Radio Svaboda, a następnie przeniósł na papier. Otrzymaliśmy obraz Białorusi w XX wieku, ale jakże inny od wszystkiego, co zna białoruska literatura – opisany słowami zwykłych ludzi, którzy – nierzadko dopiero u schyłku życia – odważyli się opowiedzieć o zdarzeniach, których byli świadkami. Przemierzając najdalsze zakątki Białorusi, słyszał Autor o partyzantach, których bano się czasem bardziej niż Niemców,

o polskich „panach”, co to – wbrew propagandzie – miewali też ludzką twarz. Jest też w książce Bartosika Białoruś nam współczesna. Warto przejść bezdroża i zarośnięte ścieżki, by usłyszeć chociażby takie słowa: „Dziennikarz? I czego się tu szwendacie? My tu dziś mamy wybory Łukaszenki Republiki Białoruś”.

Byłam zachwycona Pańskim reportażem o mojej Małej Ojczyźnie. Śmiałam się pełną piersią…

Nie byłam tam tyle lat. I, oczywiście refleksja – jak niewiele zmienili się nasi białoruscy nauczyciele. Bardzo mi się podoba Pana ironiczne spojrzenie na naszą rzeczywistość.

Śviatłana Aleksijevicz, pisarka

"Miasteczko G... i okolice..." Wiktor Szałkiewicz

Dostępna w sklepie internetowym Fundacji Sąsiedzi (link) oraz innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

Miasteczko G okładka

Tam w kościele modli się po polsku, a w domu rozmawia „po prostemu.”

Gdzie jest to magiczne „Tam?” Gdy ruszasz w wędrówkę po Grodnie z Wiktorem Szałkiewiczem, wszystko może się zdarzyć. W piątkowe popołudnie rabin obwieszcza nadejście szabatu. Ściskasz dłoń króla Stefana Batorego, a chwilę potem ubogi Żyd częstuje cię śledziem wprost z beczki. Na Wysokim Rynku grają „Czerwone Gitary” – tak głośno, że gipsowemu Leninowi odpada wskazujący palec. Patrzysz, jak Niemnem suną do Prus Wschodnich ciężkie wiciny, idziesz dalej.

Przed dworcem kolejowym widzisz tyle taksówek, że zaczynasz się zastanawiać, czy – aby nie skisnąć z nudy – jedni taksówkarze nie wożą przypadkiem innych taksówkarzy? Na peronie, łowiąc nozdrzami wiatr dolatujący „z Polszczy”, kłębi się tłum przemytników. W jednej walizce trzydzieści par banalnych kalesonów, w innej odświętne spodnie Jana Nowaka-Jeziorańskiego,

w kolejnej papierosy, mydło włoskie i maść na korzonki …

Grodna i okolicznych miasteczek, opiewanych przez Orzeszkową i Czeczota, Mickiewicza i Kondratowicza daremnie szukać na mapie. Chyba, że mówimy o mapie pamięci Wiktora Szałkiewicza. Wtedy - owszem, wtedy – tak.

Michał Androsiuk

Biebrzański Park Narodowy (nowe wydanie)

Dostępna w sklepie internetowym Fundacji Sąsiedzi (link) oraz innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

okladka BbPN

Biebrzański Park Narodowy jest największym parkiem narodowym w Polsce. Powstał w 1993 roku, a znajduje się w województwie podlaskim (północno-wschodnia Polska). Jego walorem krajobrazowym jest szeroka dolina o charakterze naturalnym, z silnie meandrującą rzeką Biebrzą, z największym zespołem torfowisk w Polsce, zwanych Bagnami
Biebrzańskimi. Zachowała się tutaj unikatowa mozaika i strefowość siedlisk mokradłowych, a dzięki ekstensywnemu rolnictwu przetrwały rzadkie, zagrożone i ginące w kraju oraz Europie gatunki roślin, ptaków i innych zwierząt. Pozyskanie siana i wypas bydła, prowadzony zgodnie z rytmem natury, sprawiły, że można między innymi oglądać
tu orlika grubodziobego (100% populacji polskiej) i słuchać śpiewu wodniczki (20% populacji światowej). Bagna Biebrzańskie są uznawane za jedną z najważniejszych w kraju i Europie Środkowej ostoi ptaków wodno-błotnych. Ptasim symbolem Biebrzańskiego Parku Narodowego jest batalion, a królem mokradeł – łoś.

"Lecień" Zbigniew Nasiadko, Wiktor Wołkow

Dostępna w sklepie internetowym Fundacji Sąsiedzi (link) oraz innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

LECIEŃ okładka 72 dpi

"Sensem tej poezji, tych pozornie prostych, najprostszych strof, zawołań, skarg, śpiewów, jest uzmysłowienie kim jesteśmy, gdy zderzamy się z wytworami naszej europejskiej cywilizacji, kim byliśmy jako ludzie, istoty, którym grozi wykorzenienie, wyrwanie z przyrody, z natury, a natura jest tym co najbliższe naszej cielesności, tym oto kamieniem na skraju ścieżki wśród łąk, pól, rośliną, ziołem, drzewem...To nasz bliski druh sarna, koń, pies, ptak krzykiem, śpiewem budzący nas nad ranem, ryba, co zastygła pod wysokim brzegiem strumienia.

Jakże trudno jest oddzielić pisanie Zbyszka od jego życiopisania, pisania ciałem, bytnością wśród nas, ponieważ jego życie, bogate w wydarzenia, w odmiany czasu, przestrzeni, jego mit białostockiego mędrca, zasługiwałby na osobną księgę."  

Jerzy Plutowicz

Projekt i wykonanie magicGate.pl